Denim z denimem czyli prawie dżinsowy mundurek, ale w
tym przypadku „prawie” też robi różnicę, bo starałam się jak mogłam, by nie
było jednak mundurkowo i monotonnie. Denimową kurtkę (Vero Moda –sh)
połączyłam z futrzaną kamizelką (She –sh), a pod kurtkę założyłam T-shirt z
nadrukiem (H&M – sh). W zestawie ważną rolę zagrały też kowbojki (Bugatti –
sh), nadają nieco westernowego charakteru, podobnie jak skórzany pasek z klamrą
(Fris – sh). Skórzana karmelowa torba (Joshua Taylor- sh) ma nieco ubarwić cały
outfit, a rękawiczki bez palców dodać looku (kupione w Pepco, po małym DIY
zwracają uwagę złotymi nitami). Naszyjnik kupiłam w Rossmanie – jakoś nie
mogłam przejść obok niego obojętnie. Jesień
w pełni, czasem zamglona. Wioletta
sobota, 27 października 2012
środa, 24 października 2012
Konkurs!
Konkurs z prostymi zasadami. Oto one:
Na zgłoszenia czekam do 30 listopada br. włącznie.
Zwycięzcę wylosuje generator liczb.
ŻYCZĘ POWODZENIA !!!
WYNIKI KONKURSU
Dziękuję za udział w konkursie i uroczyście oznajmiam, że naszyjnik od firmy DUBLON wygrała Marta Chrobok - martula11@vp.pl - Gratuluję !!!
WYNIKI KONKURSU
Dziękuję za udział w konkursie i uroczyście oznajmiam, że naszyjnik od firmy DUBLON wygrała Marta Chrobok - martula11@vp.pl - Gratuluję !!!
poniedziałek, 22 października 2012
Autograph Noire
Ten zestaw zaczął się od
spodni (Street One – sh) - kwiatowe niewielkie printy na granacie trafiły mi w
ręce niedawno – sprawdzą się również wiosenną i letnią porą, może nawet z
innymi printami w towarzystwie. Dziś z wielkim czarnym swetrem (Diabless - sh),
który jest: miękki, ciepły, nieco oversizowy. Pod sweter biała bluzka w paski (Marks
and Spencer – sh). Do tego czarne szpilki (La Strada –sh), skórzana torba z
łatek (Top Secret - kupiona w bardzo promocyjnej cenie), naszyjnik (Dublon),
bransoleta (H&M). Okulary kupiłam również w ciucholandzie. Aviatorki,
pilotki lub policjantki – marzyły mi się od dawna, teraz mam i ja. Ale ten
zestaw to też mój nowy zapach, który nie powiem nic nowego, też kupiłam w ciucholandzie,
a który niezwykle potrafi zakręcić w nosie i w głowie. Marks & Spencer
Autograph Noire to orientalno- kwiatowe perfumy, a jest w nich: nerola,
bergamotka, jaśmin, heliotrop, lilia, fasolka tonka i wanilia. Ciepły, dość
intensywny zapach, wspaniały na jesień, byłam w niebie, może nawet i siódmym,
już od pierwszego spotkania z tym zapachem, całkiem przypadkowe spotkanie, do
tej pory w ogóle nie wiedziałam o istnieniu tego zapachu, a tu nagle jest i
taki w pełni „mój” i potrafi przenieść w inne przestrzenie, a to w perfumach
lubię najbardziej. Wioletta
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































