wtorek, 6 listopada 2012

Heavy

Skórzanych kurtek, nie mogę ominąć, gdy wpadają mi w ręce w ciucholandach, bo po prostu je uwielbiam. Są na każdą porę roku, wszystko zależy od tego z czym je zestawiamy. W mojej szafie jest ich sporo, głównie dlatego, że kupuję je za tzw. grosze, mam różne fasony, przeważnie w kolorze czarnym, to też kwestia tego, że akurat na takie trafiam. Dziś, czarna ze ściągaczami w paski, sportowa (Gatto – sh -32zł), a do niej futrzana kamizelka (She –sh), spodnie (H&M –sh). Choć najbardziej lubię szpilki i przeważnie chodzę w butach na wysokim obcasie, dziś dodałam ciężkie buty (No name – sh), a żeby utrzymać mocny charakter zestawu są jeszcze skórzane rękawiczki z nitami (E-vie –sh- nity to moje dzieło, małe DIY), torebka ombre to jedyny „kolorowy” element (No name –sh). Kapelusz już znacie, on teraz będzie częstym gościem na moim blogu, bo bardzo go lubię, a pogoda idealna by go nosić.  Piszcie do mnie, komentujcie, czekam na Was. Wioletta
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



niedziela, 4 listopada 2012

Grey hat

Szary, a może nawet szlachetnie popielaty jest mój nowy kapelusz (No name – sh) i ta jesień będzie pewnie pod jego znakiem, chyba, że los sprawi, że znajdę mu konkurenta (najbardziej marzy mi się bordowy). Ale póki co rządzi ten szary tzn. szlachetnie popielaty. W dzisiejszym zestawie wtórują mu: szare ponczo (H&M – sh) w warkocze, denimowe spodnie (Vintage – sh), sznurowane botki (Next – sh), „czaszkowa” apaszka (No name –sh), „wężowa” torebka (No name –sh). Biżuteryjne cacka to też nowości w moich szkatułach: bransoletka (No name – sh) i kolczyki (prezent). Wioletta