czwartek, 23 sierpnia 2012

Roses from Chloé

Te róże rozchwytywane nie były, wisiały sobie na wieszaku, aż przyjdę i je znajdę. I oczywiście  bardzo dobrze, że nikomu w oko nie wpadły i poczekały na mnie. Róże na sukience See by Chloé są pomarańczowe, niecodzienne, fantastyczne. Sukienka jest niecodzienna i fantastyczna. Przewiązałam ją fantazyjnie skórzanym paskiem (sh), dodałam skórzane sandały na wysokim obcasie (George - sh), kopertówkę (A Salisburys handbag - sh) i bransoletki. A jeśli już o bransoletkach mowa, to nie zapomnijcie, że konkurs wciąż trwa i możecie wygrać w nim cudną bransoletkę DUBLON – sami zobaczcie. Wioletta 
 
 






































poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Gold touch

Czarny ze złotem, tylko te dwa kolory nic poza tym. Przy takiej sukience nie kusiłam się nawet o więcej, choć pewnie można. To jeden z ostatnich wakacyjnych nabytków, jednak z pewnością wcale nie jeden z ostatnich wyrobów H&M choć to sukienka tej firmy, ale kupiona w ciucholandzie, więc zakładam, że rocznikowo odległa od 2012. Cóż z tego skoro nadal robi wrażenie. Złote cekiny robią robotę, wzory z daleka malowane, z bliska wyszywane cekinami właśnie, czynią z tego czarnego kawałka materiału uszytego w bardzo prosty sposób całkiem niecodzienną sztukę. Dodałam czarne szpilki z czubkiem (ukochane moje, pasujące do niemal wszystkich stylizacji)- Atmosphere, pasek (No name) z czarnego sznurka ze złotą kulką i kopertówkę Que (też z kulkami – jedno z moich ulubionych zapięć). Przezłociłam? Piszcie? A i pamiętajcie, że ta bransoletka jest dla Was! Wioletta