sobota, 8 września 2012

Retro black

Wciąż uczę się kolorów, a czarny lubię i już. Retro black to czarny żakiet (Vero Moda –sh), koronkowy top (Oasis – sh), czarna spódnica (No name) mam ją od ponad 20 lat i nadal wygląda dokładnie tak samo, jak w dniu zakupu, robi dobrze sylwetce, a przez swoje dwie cienkie warstwy wydłuża. Dodałam czarne sandały na wysokim obcasie brazylijskiej firmy Miezko (sh), które mają w sobie jakiś pierwiastek retro wyglądu i… czerwoną kopertówkę (Top Secret) w całkiem nowoczesnym kształcie, a jednak dobrze wpisującą się w ten look. Kolczyki (No name – sh) lubię za ich vintagowy charakter. A Wy lubicie czarny od stóp do głów? Wioletta
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

wtorek, 4 września 2012

On the run

Garsonki  podobnie, jak sukienki nie wymagają dużego zaangażowania, wystarczy zadziałać dodatkami. Tę kupiłam naprawdę dawno, dawno temu, ale moje uwielbienie do niej nie przeminęło, jedyne co przeminęło to mój rozmiar z tamtego czasu, kiedy to nabyłam ten kostium. Jednak, jak się okazuje, jogging może zdziałać cuda i oto jeden z nich. Garsonkę uszyła rzeszowska firma Ruli, a mnie ten prosty krój szalenie zawsze odpowiadał, ołówkowa spódnica z lekkim rozcięciem z boku, dopasowany żakiet, w którym zamiast guzików – zamek, a zamiast kołnierza – stójka. Proste czółenka na wysokim obcasie (La strada - sh), zamszowa torebka (No name - sh) i skórzany pasek (Paradiek –sh) – tymi dodatkami zbudowałam swój nowy pomysł na tę „nienową” garsonkę. Wioletta
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 2 września 2012

Flamings

Flamingi dwa to motyw przewodni swetro - sukienki w paski (Next –sh) – ta moja tuba świetnie się sprawdza latem, gdy chłodniej lub gdy lato się kończy, a wciąż ciepło. Do towarzystwa buty (Top Secret)- już były na blogu, mają podobnie kontrowersyjny wygląd co okulary (Sunblade- sh), jedni je uwielbiają inni wręcz przeciwnie. Zaliczam się oczywiście do pierwszej grupy. Bransoletka mankiet – (sh), torebka (Atmosphere –sh). Ostatnio obdarzacie mnie komentarzami z czego cieszę się niezmiernie i proszę o więcej. Wioletta