Na jedno ramię, z falbaną i kwiatami – ta sukienka nie
potrzebuje wiele, by zaistnieć (Be Beau –sh), jest w niej lato, jest letni
wieczór, jestem w niej ja. Małe puzderko do ręki (No name –sh), bransoletki na
nadgarstki (Rzemykowo.pl - skrzydełko z cyrkoniami, Per lei - czarny onyks ze złotą koniczyną, Shvedka Jewelry - różowa ze złotym sercem, Fanaberia Bijou - malinowy agat), koralowe szpilki (New look
–sh). Ale w tym zestawie chcę pochwalić się jeszcze jednym elementem, który
podbija look, czyli misternie wykonanymi niewielkimi kwiatkami z różowego złota
w towarzystwie kwarcu i czarnego spinelu – moimi nowymi kolczykami od Antilae.
Śmiało mogę powiedzieć dotyk luksusu. Lubię pokazywać Wam oprócz moich
ciucholandowych zdobyczy, ubrania, biżuterię lub inne dodatki, wykonywane
ręcznie przez ludzi, owładniętych wielką pasją do mody. Niezwykle cenię sobie
takie rzeczy, bo są jedyne w swoim rodzaju, nie zeszły z przysłowiowej taśmy,
ale ktoś się nad nimi trudził, pokazał swój talent, zaprojektował, wykonał i
uszczęśliwił przyszłego właściciela. Te kolczyki stworzył z wykształcenia
informatyk, z zawodu projektant aplikacji, po godzinach projektant m.in.
biżuterii. Antilae to unikatowe projekty i pojedyncze egzemplarze, to moc,
którą widać od pierwszego luknięcia na biżuterię. Sami sprawdźcie czy również
Wam się podoba, zapraszam Was do świata Antilae. Nie zapominajcie też, że mam dla Was cudny naszyjnik od Laneve, wystarczy odpowiedź na jedno pytanie i macie szansę go wygrać - szczegóły - tutaj. Wioletta
niedziela, 14 lipca 2013
czwartek, 11 lipca 2013
KONKURS! Naszyjnik do wzięcia!
Wakacyjny konkurs z Laneve
wyłącznym dystrybutorem biżuterii DIM, a w nagrodę naszyjnik! Ten ze zdjęcia poniżej:

Jedno pytanie! Jedna odpowiedź! Żadnego
„lajkowania”!
1. Jak się nazywa
miasto, w którym powstaje biżuteria DIM?
Odpowiedź zostawcie w komentarzu wraz ze swoimi danymi (imię i mail)
Odpowiedź zostawcie w komentarzu wraz ze swoimi danymi (imię i mail)
wtorek, 9 lipca 2013
Zafiro
Kakaowe cudo od Zafiro podbiło moje serce od razu. To
pierwszy w mojej szafie elegancki kombinezon, który można też śmiało nosić w
mniej „uroczystym wydaniu”, wszystko jest kwestią dodatków. Kombinezony to dość
trudny „temat”, bo po pierwsze dopasować taki do sylwetki, po drugie „nie
pognieść się” w nim na maksa, po trzecie czuć się wygodnie. Moje kakaowe cudo
spełnia te trzy warunki. Dziś Zafiro w wersji eleganckiej, z czarnymi
zamszowymi szpilkami (Atmosphere –sh), z dodatkowym czarno- złotym paskiem (No
name –sh) i ze złotymi bransoletkami (H&M, sh). Jest też torebka (ANTbag by Ania), która jak pewnie zauważyliście, stała się od pewnego czasu moją ulubioną,
mam wrażenie, że pasuje niemal do wszystkiego i nadaje charakteru, w
dzisiejszym zestawie podkręca look. Look niczym z serialu Aniołki Charliego,
takie było moje pierwsze wrażenie, gdy zobaczyłam ten kombinezon i tej wersji
będę się trzymała. Wioletta






















Dziękuję właścicielom hotelu Księżycowy Dworek w Gierłoży za możliwość zrobienia zdjęć.






















Dziękuję właścicielom hotelu Księżycowy Dworek w Gierłoży za możliwość zrobienia zdjęć.
piątek, 5 lipca 2013
Magic flowers
Kwiatowy to post, choć na pierwszy rzut oka na taki nie
wygląda. Ażurowe kwiaty spoglądają z bluzki i ze spódnicy, a te prawdziwe, żywe
czają się wokół mnie. Może też kwiat usiadł na włosach? Usiadł, usiadł i nawet
obrósł w piórka! Fascynator, bo o nim mowa (No name - sh), bluzka (Next –sh),
spódnica (Marks & Spencer –sh), szpilki (La Strada –sh), torebka (Iber
Bolsos –sh). A do tego bransoletki, jak zwykle w nadmiarze: Fanaberia bijou,
Murrano.pl, Per lei, sh. Wioletta
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































