sobota, 9 czerwca 2012

Simple


Sukienka firmy Simple gra pierwsze skrzypce w tej stylizacji. Kwiatowy wzór i nieskomplikowany kobiecy krój. Do towarzystwa srebrne sandałki, torebka vintage z second handu (uwielbiam takie niewielkie retro cuda), naszyjnik (DUBLON) – ten ma dziś swoją premierę i bransoletki również (DUBLON). Sukienkowy maraton można uznać za rozpoczęty – w mojej szafie jest ich sporo. Lubię sukienki, bo szybko ubierają domagając się tylko dodatków. Wyćwiczyłam oko i pośród wielu ciucholandowych sukienkowych propozycji potrafię wypatrzyć właśnie tę, która doskonale pasuje na „mój organizm”. A sukienkę Simple z dzisiejszego posta znalazła mi kuzynka. Gdzie? Oczywiście wśród setek kilogramów innych ciuchów, ach te nasze wspólne wyprawy. Wioletta


 

















































Dziękuję Panu Karolowi Jaruszewiczowi z Gospodarstwa Ogrodniczo – Szkółkarskiego z Trzech Lip za możliwość zrobienia zdjęć w jego ogrodzie.   

4 komentarze:

  1. Sukienka jest subtelna i kobieca.

    OdpowiedzUsuń
  2. I just found your blog and I think it is amazing.I will come again for sure If you want we could follow each other? Let me know on my blog if you would follow me and I will follow you immediately Have a great day honey
    http://liliemarlen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. love, love this look! <3

    http://therubberdoll.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się ta stylizacja<3

    serdecznie polecam:
    http://shinybox.pl/?ref=7c14dda

    OdpowiedzUsuń