wtorek, 27 listopada 2012

Black sequins

„Zablackowałam” ostatnio mojego bloga, bo jak zawsze Wam piszę, kolorów się dopiero uczę, a czarny jest moim ulubionym kolorem od dawna. Stało się więc i kolejny zestaw oparty jest na czarnym, choć i dziś zmiksowałam kilka faktur. Jest skóra, jest coś pomiędzy welurem, a aksamitem, jest futro, są cekiny. A i dzisiejszy czarny jest taki bardziej wyjściowy niż codzienny, 30 listopada bowiem za kilka dni. Kurteczko – płaszczyk już znacie (Moschino –sh), cekinowa sukienka, chyba najważniejszy element tego zestawu (Influence –sh), futrzana czapka (prezent), skórzane rękawiczki (No name –sh), torebka (A Salisburys handbag  –sh), buty (Deichmann). Jest też biżuteria: naszyjnik (Dublon), bransoletka (prezent), klipsy (No name –sh). Czekam na Wasze komentarze. Wioletta  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 komentarze:

  1. Elegancko i bardzo fajnie. Świetnie Ci w tej długośći.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Gray Cat! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh wow co za nogi! Swietny outfit..

    OdpowiedzUsuń