czwartek, 9 stycznia 2014

Pulse of the city

Perły, czarne onyksy i kolce w jednym stały domu, bo, że aksamit kocha się w skórze o tym przekonywać nie trzeba. Look zaczął się od dwóch elementów: naszyjnika z kolcami i pająkami i od „frakowego” żakietu. Naszyjnik jest od Carleny, znajdziecie tam sporo ciekawych form, żakiet mam z ciucholandu , to H&M. Lubię takie beretowo – aksamitno- skórzane, nieco paryskie klimaty. Reszta zestawu: spodnie (H&M –sh), buty (Made in Spain – No name –sh), beret (No name), T-shirt (Rainbow –sh), rękawiczki (Primark –sh). Na dodatek są ze mną też: kopertówka od ANTbag by Ania, czarne onyksy czyli bransoletka od LaTuli, łańcuszek z herbacianą perłą czyli dobra energia od U-ZEN, hematyty od Elley i skórzana bransoletka z nitami od Polanka. Jak zwykle zmiksowałam po swojemu, kto lubi niech napisze, kto nie lubi, też niech napisze. Wioletta

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 komentarze:

  1. Paryski szyk!:)
    Piękna torebka i świetne zestawienie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny look. I ten cudowny żakiet *.* Nadaje charakterku.

    OdpowiedzUsuń