wtorek, 25 września 2012

Joop!

Charakterystyczny - to jedno można o nim powiedzieć na pewno. Słodki? Jest słodki, ale jednak nie bez goryczy. Kwiatowy? Jest kwiatowy, ale bardziej czuję w nim piżmo niż kwiaty. Joop! Femme – poznałam ten zapach wiele lat temu i nadal go lubię, choć nie jest zapachem na każdy dzień i bardziej jednak na jesień i zimę niż wiosnę i lato, to wciąż do niego wracam. Nuty zapachowe: nuta głowy: bergamota, neroli; nuta serca: róże, jaśmin, kwiaty pomarańczy; nuta bazy: drewno sandałowe, cedrowe, paczula, ambra, piżmo, wanilia. Joop! Femme jest ciężki i trwały. Falkon jest prosty, pudełko też bez zbędnych ozdobników, a  jednak Joop! Femme zachwyca elegancją. Przepych, barok, zmysłowość te słowa kojarzą mi się jeszcze z tym zapachem. Wioletta
 
 

6 komentarzy:

  1. Great blog. Nice post. Follow each other?
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post!! A big kiss muaks

    OdpowiedzUsuń
  3. Thanks. I'm now following.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że się powtarzam, ale fajnie piszesz o zapachach. Przyjemnie się czyta.

    Tak właśnie znalazłam twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Gray Cat!:) Możesz się powtarzać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Me gusta tu blog, si quieres nos seguimos. Besos

    OdpowiedzUsuń