niedziela, 29 kwietnia 2012

Crazy leggings

Szalone legginsy wpadły mi w oko od razu, zresztą nietrudno było je zobaczyć wśród reszty raczej jednobarwnych dżinsów. Taki właśnie denim w plamy jest propozycją Isabel Marant na wiosnę i lato 2012, więc błysk w moim oku był niecodzienny, a myśl „mam i ja” wprawiała w „ciuchowy błogostan” (pewnie wielu z Was wie o czym mówię). Znaleźć takie cudo w ciucholandzie i to w rozmiarze idealnie pasującym na „własny organizm” – bezcenne. Dziś nowe legginsy w sportowej odsłonie, ale nie byłabym sobą, gdyby temu lookowi zabrakło choć odrobiny glamu, tak więc są szpilki i jest biżuteria i to nawet bardzo błyszcząca. Naszyjnik zrobiłam sama (nieco ulepszyłam powiedzmy) na zagranicznych blogach pojawiają się takie cuda i cóż nie będę oryginalna, też chciałam taki mieć (tak więc szybkie DIY i jest). Piszcie, czy podobają się Wam szalone legginsy. A i przypominam o konkursie, piękna skórzana bransoletka firmy DUBLON czeka, warunki konkursu proste, próbujcie, powodzenia. Wioletta. 



















2 komentarze: