piątek, 13 lipca 2012

In the summertime

Letnie okazje, imieniny, urodziny, jubileusze i wszelkie inne „party time” – dobry moment by pokazać letnią sukienkę, taką, które nie da się zaadaptować do żadnej innej pory roku. Marynarskie paski w bardzo kobiecym wydaniu, kloszowany dół sukienki, dekolt na plecach, paseczki, sznureczki, wiązania. Sukienka (atmosphere) z japonkami lub balerinami, ze słomkowym kapeluszem i lekką w formie biżuterią sprawdzi się w plażowych czy letnich miejskich klimatach. Wolę ją jednak w wersji „na letnie okazje”. Sandały na wysokim obcasie ze sztrasami NOME (sh) to błysk na dole, a błysk na górze to: sztrasowy naszyjnik i sztrasowa broszka (sh), perły i błyszczące korale (sh) czyli zadziało się na szyi. Na szminkę i ewentualnie jakiś inny drobiazg - mini torebka „bukłakowa”. Z oddali słyszę radosne „In the summertime” i przebija się też smutne, ale cudowne „I’m sailing”, ot takie dwa skojarzenia. Wioletta  




























Dziękuję Panu Karolowi Jaruszewiczowi z Gospodarstwa Ogrodniczo – Szkółkarskiego z Trzech Lip za możliwość zrobienia zdjęć w jego ogrodzie.   

4 komentarze:

  1. rewelacyjna sukienka! a te dodatki są cudowne! a zwłaszcza małe puzderko!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne dodatki, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście uwielbiam paski :) świetna sukienka i fajnie w niej wyglądasz.

    Biżuteria fajnie, błyskotki zawsze poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za komentarz, chętnie tu zaglądam!:)

    zapraszam też do siebie na nowy post!:)
    http://rebellook.blogspot.com/2012/07/lipiec-do-konca-ciazy-tylko-3-miesiace.html

    OdpowiedzUsuń